Posty: 4 #4249647
|
Szaruga pisze:
...Dlatego moim marzeniem byłoby, żeby endgame w PoE nie wyglądał jak oglądanie miksowanych owoców, ale był ciekawy i emocjonujący jak pierwsze etapy gry, żeby przeciwników było mniej, ale byli trudniejsi, żeby walki były emocjonujące i polegały na kombinowaniu jak na początku gry a nie oglądaniu bezkształtnej masy przesuwającej się po ekranie.
To marzenie ściętej głowy... nierealne, bo to by wymagało przebudowania prawie całej mechaniki gry i uderzyłoby w ideę tego typu gier - czyli ilość a nie jakość przeciwników) ale pomarzyć można...
Próbowałeś ubery? Bedzie i boss i drop. |